niedziela, 7 kwietnia 2013

Szybkie i zdrowe muffiny śniadaniowe

Jak pisałam już we wcześniejszych postach - uwielbiam muffiny. Są szybkie i na bazie podstawowego przepisu można tworzyć wiele wariacji.
Tym razem przepis na muffiny śniadaniowe. Do zrobienia w weekend lub, jeśli przygotujemy sobie składniki dzień wcześniej, nawet w środku tygodnia. Czas pieczenia - 15 min. Przygotowanie - to tylko wymieszanie składników. Najdłużej zajmuje chyba nagrzanie piekarnika do 180 stopni. 
Dzisiejsze muffiny są z mąki pełnoziarnistej z dodatkiem płatków owsianych, migdałów i odrobiny czekolady (zmniejszyłam przy okazji ilość dodanego cukru) i dodatkowo "nadziane" mrożonymi truskawkami. Samo zdrowie :)



Przepis na muffiny (9 sztuk)

Składniki suche
składniki suche
150 gr mąki pełnoziarnistej (użyłam Lubella - pełne ziarno 3 zboża)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
50 gr brązowego cukru muscovado (jeśli nie używamy czekolady można dodać więcej)
50 gr płatków owsianych górskich
szczypta soli
4 kostki posiekanej białej czekolady, 2 łyżki płatków migdałowych, gorzka czekolada do posypania
owoce: mrożone truskawki, banan


Składniki mokre
2 jajka
100 ml maślanki
80 ml oliwy z oliwek

Składniki suche mieszamy w jednej misce, mokre w drugiej. Wlewamy mokre do suchych, mieszamy szybko i niedokładnie. 


Do silikonowych foremek wkładamy trochę ciasta na dno, na ciasto układamy truskawkę lub plasterek banana. Następnie zakrywamy ciastem. 


Można posypać posiekaną gorzką czekoladą.


Pieczemy w 180 stopniach przez 15 min.


Najlepsze na ciepło. Znakomicie smakują podane z domowym koktajlem bananowo-truskawkowym na maślance.



 

sobota, 6 kwietnia 2013

Hiszpania - kulinarne wspomnienia z wakacji


Patrząc na pogodę za oknem - wydaje się niemożliwe, że lato powinno nadejść już za 3 miesiące. W związku z tym z utęsknieniem wspominam hiszpańskie upały.

Temperatura w Toledo o godzinie 19:00 w lipcu 2012
Żeby trochę się "ogrzać" postanowiłam powspominać poprzednie lato. W lipcu 2012 odwiedziliśmy z mężem Hiszpanię, a dokładniej Madryt i okolice (Segowia, Toledo). Tapas, aromatyczne gazpacho, paella, churros - to tylko kilka z popularnych hiszpańskich dań. Smaki i zapachy pozostały w mojej pamięci bardzo długo.


Oboje lubimy dobre jedzenie, więc przy okazji zwiedzania różnych miejsc, uprawiamy tzw. turystykę kulinarną, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że każdy region hiszpański słynie z innej potrawy. 

Hiszpania znana jest z tzw. menu del dia, czyli zestawu obiadowego składającego się najczęściej z przystawki, głównego dania, napoju oraz deseru. Na ogół takie zestawy są w dość przystępnych cenach (szczególnie porównując z naszymi polskimi restauracjami), zaczynających się od 8 Euro. Za około 40 zł możemy więc najeść się do syta, próbując lokalnych specjalności (Menu del dia dostępne jest nawet w ichniejszym McDonaldzie ;)).


Segowia

Pierwszym miastem, które odwiedziliśmy podczas naszej podróży była Segowia - małe turystyczne miasto słynące z dużego akweduktu rzymskiego. 

Akwedukt rzymski w Segowii

Kulinarnie to region znany z dania zwanego Cochinillo Asado. Cochinillo Asado, po angielsku Suckling Pig, czyli pieczone w całości młode prosię. Prosię to karmione jest wyłącznie mlekiem matki, następnie zarzynane pomiędzy 2 a 6 tygodniem życia. Mięso jest bardzo delikatne, a skórka chrupiąca. Tradycyjnie pieczone jest w glinianym piecu zwanym Horno de Leña. 


Cochinillo Asado (prosię)

Danie to może wzbudzać pewnie kontrowersje, ale 6 tygodni szczęścia smakuje na prawdę pysznie. Trudno mi porównać delikatność tego mięsa do czegokolwiek innego. 
Hiszpanie pieką Cochinillo Asado na specjalne okazje. W niektórych restauracjach trzeba je wcześniej zamówić. Jest oczywiście kilka miejsc, gdzie przyrządzane jest stale. Zjedliśmy w restauracji La Ermita w okolicach Segowii - dostępne w menu del dia za 26,80 Euro.


Ulotka reklamująca restaurację
W jednym z zestawów zamówiliśmy Chochinillo Asado, w drugim Cordero Asado - analogicznie przyrządzane młode jagnię. 

Cordero Asado (jagnię)
W każdym z zestawów do wyboru była przystawka - wybraliśmy zupę i sałatkę, główne danie, deser - lody i flan. Do popicia woda, wino i kawa do deseru. 
Full wypas :)

Cochinillo Asado

Toledo
Ulotka

Do Toledo pojechaliśmy hiszpańską koleją dużych prędkości (AVE). Po zamachach w Madrycie w 2004 roku Hiszpanie znacznie zwiększyli ochronę i aby wejść do pociągu trzeba przejść przez bramki (jak na lotnisku). Podróż nieporównywalna z naszym PKP. Szybko, czysto i o czasie :)


Miasto to słynie z marcepanu. Ilość cukierni i wyrobów marcepanowych jest po prostu ogromna. Rogaliki z marcepanem, owoce marcepanowe, czekoladki z marcepanem, ciastka z marcepanem - można dostać "marcepanopląsu" :) W 2008 roku marcepan z Toledo został produktem zarejestrowanym w unijnym systemie jakości. Nie mogło również zabraknąć tam Muzeum Marcepanu



Po spacerze i odwiedzeniu kilku muzeów przyszła pora na obiad. 



Wybór, jak to w Hiszpanii, ogromy. Zdecydowaliśmy się na 2 zestawy: 
  • gazpacho, churrasco, flan czekoladowy
  • judias con jamon, churrasco, flan karmelowy

Do tego dostaliśmy wino i świeże pieczywo. 

judias con jamon - zielona fasolka ze "skwarkami"
świeże pieczywo

churrasco, czyli grilowane mięso z frytkami

sałatka 

Deser (postre) - flan karmelowy

Nie zdecydowaliśmy się na rabo te torro - bo, jak powiedział nam znajomy Hiszpan, nigdy nie wiadomo, czy to ogon byka czy jednak coś innego ;)


Kiedy na dworze temperatura dochodzi do 42 stopni, bardzo cieszą krany z wodą pitną, z których każdy może skorzystać. Woda jest zimna i smakuje znakomicie.



Kran w wodą pitną
 Madryt

Madryt, stolica Hiszpanii. Tłumy turystów, restauracje, muzea. 


Symbol Madrytu

Chcąc zobaczyć jak najwięcej Madrytu nie spędzaliśmy wiele czasu w restauracjach. Nie mogłam jednak nie spróbować Churros - najbardziej znanego hiszpańskiego deseru. Churros robi się z wyciskanego na głęboki olej ciasta. Najczęściej podawane są z czekoladą, często jadane na śniadanie. 


Chocolate con churros (Churros z czekoladą)

Kolejną potrawą wartą spróbowania jest oczywiście paella - ryż z szafranem i owocami morza.


Paella
Co tu dużo mówić - uwielbiam turystykę kulinarną. Szukanie inspiracji, próbowanie nowych dań, smaki i zapachy - to coś czym żyję. W końcu gotowanie jest moją pasją. Mimo to muszę powiedzieć, że "jedzenie to nie wszystko", dlatego staramy się zobaczyć też inne rzeczy - nie tylko kulinarne, zatem poniżej Hiszpania w naszym obiektywie:

Sklep ze słodyczami
Dworzec w Toledo - zbudowany w 1919 w stylu neomudejar
Dworzec Toledo
Katedra w Toledo

Uliczka w Toledo

Jedna z bram miejskich Toledo 
 
Akwedukt (Segowia)

Tabliczka adresowa
Kilometr 0 (Madryt)
Okolice Segowii

Okolice Segowii
Fontanny Jardines del Palacio
de la Grana 
Ogrody Jardines del Palacio de la Grana


Segowia - Romulus & Remus

Freski na restauracji (Madryt) 


wtorek, 2 kwietnia 2013

Zielona sałatka z jajkiem i awokado

Szybka sałatka z jajkiem i awokado. Pasuje do wędlin, pasztetów, jaj. Zamiast zwykłej jarzynowej. Porcja "na raz".




Składniki
1/2 awokado
2 szalotki
świeża bazylia 
jajko na twardo
1-2 ząbki czosnku
sok z limonki
łyżka majonezu
łyżka śmietany
sól, pieprz do smaku



Wszystkie składniki posiekać. Awokado dobrze jest skropić sokiem z limonki żeby nie ściemniało. Wymieszać z majonezem i śmietaną. 

Połówkę awokado można przechowywać (razem z pestką) np. w takim pojemniczku :)


Sałatkę dobrze zjeść od razu po przygotowaniu.
 

Smacznego! 

   Kolorowe śniadanie wielkanocne   
 

 "Współorganizatorem konkursu jest CupoNation, strona z kuponami rabatowymi 
do wielu sklepów oraz blog www.pysznakuchnia.com.pl”