Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obiad. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 kwietnia 2017

Zapiekanka ziemniaczana a'la tarta (z brokułami, serem i szynką)

Pomysł na ziemniaki :)




Składniki: 
400 g startych ziemniaków 
6 jajek 
2 łyżki mąki 
1 łyżka oleju 
1/4 łyżeczki soli 
brokuł - same różyczki
250 g startego żółtego sera
140 g pokrojonej szynki albo boczku 
3/4 szklanki śmietany 
0,5 pęczka szczypiorku



Ziemniaki zetrzeć. Wymieszać z 3 jajkami , mąką, olejem i solą. 
Masę ziemniaczaną wyłożyć do tortownicy i włożyć do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni C. 
Piec około 40 min.

Po tym czasie wyjąć blaszkę z piekarnika. Na ziemniakach wyłożyć warstwę brokułów, sera i szynki. 
Pozostałe jaja wymieszać z serem, śmietaną i szczypiorkiem. Doprawić solą i pieprzem. Polać zapiekankę.

Piec w piekarniku kolejnych 40-50 min.


Gotowe!



Na podstawie przepisu z http://www.popularne.pl


piątek, 11 marca 2016

Pęczotto z bakłażanem, szpinakiem i pomidorami


Dawno mnie tu nie było. Na prawdę dawno. Nadszedł czas na powrót - w końcu zrobiłam coś nowego :) 
Tym razem obiad bez mięsa - co dla mnie jest bardzo nietypowe - ale danie jest na prawdę pyszne, zdrowe i sycące.


Składniki (2 porcje)
3/4 szklanki kaszy pęczak
średni bakłażan
100 gr świeżego szpinaku
0,7 l bulionu warzywnego
2 łyżki oleju
pół cebuli
3 ząbki czosnku
2 pomidory
pół łyżeczki tymianku, sól, pieprz
1/4 szklanki wina (opcjonalnie)
parmezan (opcjonalnie)



Cebulę siekamy i wrzucamy na głęboką patelnię z olejem. Chwilę podsmażamy i dodajemy pęczak. Po kilku minutach dodajemy wino (jeśli używamy) i czekamy aż odparuje. Powoli dodajemy bulion - po około 0,5 szklanki - za każdym razem czekając, aż kasza go wchłonie. Kiedy dodamy już połowę naszego bulionu dodajemy pół porcji szpinaku i posiekany czosnek. Kontynuujemy dodawanie bulionu (do tej pory powinno minąć około 30 min).
Do pęczotto dodajemy resztę składników: pokrojonego w kostkę bakłażana i pomidory oraz drugą część szpinaku. 
Dusimy pod przykryciem 10-15 min na koniec dodając starty parmezan.


Smacznego!


Wegetariański obiad VI

sobota, 15 lutego 2014

Królik duszony w czerwonym winie

W sklepach pojawiły się tuszki królicze, nawet niedrogie - niecałe 20 zł za kg. Nigdy wcześniej nie jadłam królika, ale postanowiłam spróbować. Tradycyjny, polski przepis na królika duszonego w śmietanie jakoś mi nie podchodził, ale duszony w czerwonym winie - to już coś innego. Przepis z Kwestii Smaku okazał się strzałem w 10! 
Królik wyszedł delikatny, a sos aromatyczny. Zdecydowanie warto spróbować.

Tuszkę kupujemy w całości - moja miała ok. 1,3 kg. Starcza na obiad dla 4 osób. Trochę nieśmiało podchodziłam do kwestii podzielenia królika na części, ale po obejrzeniu np. tego filmiku "Jak podzielić królika na części",  okazało się to nie takie trudne.



Składniki 

1 tusza królika
2 łyżki oliwy + 1 łyżka masła klarowanego
1 mała cebula
1-3 ząbki czosnku
1 pomidor
3 łyżki powideł śliwkowych (ja użyłam domowej roboty dżemu z rabarbaru)
3 goździki
po 1/2 łyżeczki imbiru i cynamonu w proszku
1 łyżeczka suszonego tymianku
szczypta suszonego rozmarynu
łyżka mango chutney (w oryginale skórka starta z połowy pomarańczy)
300 - 400 ml czerwonego wytrawnego wina
200 g suszonych śliwek
Przepis na podstawie Kwestii Smaku z małymi moimi modyfikacjami.


Tuszkę królika podzielić na około 8 części i włożyć do osolonej zimnej wody, odstawić na 15 minut.


Kawałki opłukać, osuszyć ręcznikiem papierowym i posolić. Podsmażyć z każdej strony na rozgrzanej na patelni oliwie z masłem.
Przełożyć do garnka.
Na patelnię wrzucić posiekaną cebulę i czosnek, podsmażyć ok 5 minut, a następnie dodać powidła i przyprawy. Na sam koniec dodać obranego i posiekanego pomidora. 
Doprawić solą oraz świeżo zmielonym pieprzem, wlać 300 ml wina i tyle samo wody, zagotować.



Garnek z królikiem postawić na ogniu, dodać zawartość patelni i zagotować. Dolać wody i wina w równych proporcjach, tak aby królik prawie cały był przykryty. Gotować na umiarkowanym ogniu pod przykryciem przez 45 minut, aż królik będzie miękki (mięso będzie odchodziło od kości). Dodać suszone śliwki i gotować jeszcze przez 15 minut bez przykrycia.


Podawać z sałatą i ziemniaczkami w mundurkach.


\

sobota, 30 listopada 2013

Tarta z serem camembert i żurawiną

Szybkie, proste i smaczne danie. Nic dodać nic ująć - tylko zrobić :)

 
Składniki
1 opakowanie ciasta francuskiego
200 g sera camembert
300 ml śmietany 18%
3 jajka
3 łyżki mrożonej żurawiny
sól, pieprz

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni.
Ciastem francuskim wykładamy formę na tartę. Camembert kroimy w plastry i układamy na cieście. Jajka mieszamy ze śmietaną, doprawiamy solą i pieprzem, a następnie masę wylewamy na ser.

Tartę wkładamy do piekarnika na 20 minut.


Tartę podałam z Mango Chutney z Lidla. Całkiem dobrze się komponowało :)

poniedziałek, 4 listopada 2013

Kremowa zupa dyniowa z mlekiem kokosowym

Bardzo kremowa, delikatna i rozgrzewająca zupa z dyni i ziemniaków z dodatkiem mleka kokosowego. Robi się ją błyskawicznie, a smakuje wyśmienicie. Proporcje podaję są "na oko" :)


Zupa krem z dyni
1 szklanka pure z dyni *)
2 średnie ziemniaki
0,5 puszki mleka kokosowego (u mnie z Lidla)
Przyprawy: pieprz, sól, curry, chilli, śmietana 18% (opcjonalnie do podania)


Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę, zalewamy wodą i gotujemy do miękkości. Dodajemy pure z dyni i mleko kokosowe, a następnie miksujemy aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Dosypujemy łyżeczkę lub dwie curry, przyprawiamy solą i pieprzem do smaku. Dla lubiących "na ostro" dodajemy chilli do smaku.

Podajemy ze śmietaną i posypane chilli.


*) Pure z dyni przygotowujemy jak w tym przepisie: Sernik z dynia na Halloween. Jeśli nie mamy gotowego pure tylko świeżą dynię możemy pokroić ją w kostkę i gotować razem z ziemniakami.


niedziela, 7 lipca 2013

Risotto z kurczakiem i pieczonym kalafiorem

Pieczony kalafior ma bardzo ciekawy smak. Kurkuma dodaje daniu aromatu i koloru. Dodatkowo danie znakomicie nadaje się do odgrzewania. Polecam :)



Składniki

1,5 szklanki ryżu do risotto (Arborio)
3 szklanki bulionu
0,5 szklanki białego wina
100 gr żółtego sera pokrojonego w kostkę
różyczki z małego kalafiora
kilka pieczarek (opcjonalnie)

mała cebulka
2 piersi z kurczaka
przyprawy: pieprz, sól, kurkuma, papryka, tymianek
olej rzepakowy, masło


Nagrzewamy piekarnik (180 -200 stopni). Różyczki kalafiora układamy na blasze, posypujemy solą i pieprzem, polewamy olejem rzepakowy, a na wierzchu układamy kawałki masła. Opcjonalnie do kalafiora można dołożyć pieczarki. Pieczemy około 15 minut.


Siekamy cebulkę i szklimy na kilku łyżkach oleju rzepakowego w dużym rondlu, a następnie wsypujemy ryż i podsmażamy go około 1-2 minut. Wlewamy wino i mieszamy aż odparuje, dolewamy po pół szklanki bulionu i czekamy aż ryż go wchłonie - powtarzamy czynność, aż ryż będzie miękki, ale nie rozgotowany.
Odstawiamy pod przykryciem na małym ogniu i przygotowujemy kurczaka.

Piersi kroimy w kostkę, polewamy olejem, obsypujemy kurkumą, tymiankiem i papryką, solimy i pieprzymy. Podsmażamy na patelni.

Do ryżu dodajemy kurczaka, upieczonego kalafiora z pieczarkami i pokrojony w kostkę ser (u mnie gouda). Podsmażamy jeszcze chwilę i podajemy :)





wtorek, 25 czerwca 2013

Gazpacho, czyli chłodnik pomidorowy (w sam raz na upały)

Na dworze upały. Na samą myśl o przygotowaniu i zjedzeniu czegoś na ciepło robi mi się jeszcze goręcej. Dlatego też na moim stole w ten weekend króluje domowa mrożona kawa, lemoniada, schłodzona galaretka truskawkowa i gazpacho czyli hiszpańska wersja chłodnika pomidorowego.  Gazpacho nie wymaga gotowania, ale najlepiej przygotować go dzień wcześniej, żeby smaki się przegryzły i zupa dobrze się schłodziła.

Gazpacho
1 kg pomidorów 
3 ogórki gruntowe
1/2 papryki
3 plastry cebuli 
1-3 ząbki czosnku
papryczka chilli do smaku
1 łyżka soku cytryny
4 łyżki oleju rzepakowego
ok, 3 kromki chleba (bez skórki)
świeże zioła, np.: mięta, bazylia, szałwia, oregano
sól, pieprz

ser feta i tosty - do podania 


Pomidory sparzamy i obieramy ze skórki. Kroimy np. w ćwiartki i wyciągamy gniazda nasienne (odkładamy je na sito i dokładnie przecieramy - sok dodajemy do pomidorów). Do pomidorów dodajemy resztę składników - obrane i pokrojone warzywa (ogórki, cebula, papryka, czosnek), opcjonalnie papryczkę chilli, chleb obrany ze skórki, olej rzepakowy i sok z cytryny. Blendujemy dokładnie i doprawiamy solą i pieprzem. Schładzamy przez kilka godzin w lodówce (nawet przez całą noc). 
Podajemy z serem fetą i tostami.





poniedziałek, 17 czerwca 2013

Tilapia na porach

Przepis stosuję już od kilku lat - zobaczyłam go kiedyś w programie kulinarnym Ewy Wachowicz. Tak przyrządzona ryba (nie tylko tilapia) smakuje na prawdę dobrze.Wszystkie smaki świetnie się ze sobą komponują. 
Polecam :)


Tilapia na porach

4 filety z tilapii (ok. 600 g)
sok z ½ cytryny
sól, pieprz
2 pory
1 mała cebula
w ząbki czosnku
kawałek świeżego imbiru (ok. 1 cm)
2 kwaśne jabłka
1 łyżka majeranku
1-2 łyżki oliwy
½ szklanki bulionu warzywnego (zamiast bulionu można dodać białego wytrawnego wina)



Filety przyprawić solą i pieprzem i zamarynować w soku z cytryny. 

Cebulę, czosnek, imbir posiekać i wrzucić do rondla na rozgrzaną oliwę. Pory pokroić na kawałki (wielkości około 1,5 cm) i wrzucić na zeszkloną cebulę. Podsmażyć kilka minut. Dodać majeranek, doprawić solą i pieprzem, podlać bulionem lub winem. Obrane i pokrojone w 8 jabłka położyć na porach.
Na jabłkach umieścić filety z ryby i przykryć. Dusić około 20 min, aż ryba będzie gotowa. 

poniedziałek, 27 maja 2013

Kurczak à la Kapłon - rodem z Gry o Tron

Goście zaczęli od gruszek konserwowanych w winie, po czym przeszli do maleńkich, pysznych rybek obtaczanych w soli i smażonych na krucho oraz kapłonów nadziewanych cebulą z grzybami. Były tam też wielkie bochny ciemnego chleba, góry rzep, słodkiej kukurydzy i grochu, olbrzymie szynki, pieczone gęsi oraz wydrążone bochny chleba ociekające sosem i wypełnione dziczyzną gotowaną w piwie z kaszą jęczmienną.
"Starcie królów" George R.R. Martin



Dziś nie ma do obejrzenia nowego odcinka Gry o Tron. Kolejny dopiero 3 czerwca. Żeby nie było przerwy to z tej "okazji" na moim blogu przepis na Kurczaka a la kapłon - czyli rodem z Gry o Tron. Przepis pochodzi z 2 numeru KukBuk'a.



To taki kurczak "na bogato". Marynowany całą noc, podany na zielonej soczewicy z pieczarkami, cebulą, orzechami i śliwkami. Pyszny, soczysty, aromatyczny. Warto poświęcić trochę czasu na przygotowanie tego dania.


Czterech mistrzów piromantów wyczarowało bestie z żywego płomienia, które walczyły ze sobą ognistymi pazurami, a słudzy napełniali tymczasem czary mieszaniną wołowego rosołu z gotowanym, słodzonym miodem winem, z dodatkiem łuskanych migdałów oraz kawałków kapłona.
"Starcie królów" George R.R. Martin
Być może wielu fanów Pieśni Lodu i Ognia zastanawiało się czym jest wspominany tak wiele razy kapłon. Otóż kapłon to wykastrowany (w wieku 6-8 tygodni) i specjalnie utuczony młody kogut. Zabieg kastracji nosi nazwę kapłonienia. Mięso kapłonów jest bardzo delikatne i soczyste, swój szczególny smak zawdzięcza stopniowemu i warstwowemu ułożeniu tłuszczu w mięśniach. Kapłony osiągają wagę ok. 2-5 kg.

Kapłony można nabyć w Polsce, ale nie jest to proste zadanie. Zamiast nich można użyć po prostu kurczaka :)



Kurczak a la Kapłon
70 g miękkiego masła
8 drobno posiekanych filetów anchois
sok z połówki cytryny
1 kurczak zagrodowy o wadze 1,5-2 kg 
sól i grubo mielony pieprz
kilka gałązek świeżego tymianku (ewentualnie można użyć suszonego)
300 g zielonej soczewicy
100 g pieczarek 
6 szalotek lub małych cebulek (u mnie jedna duża cebula pokrojona w ósemki)
6 cienkich plasterków boczku
50 g suszonych śliwek
50 g uprażonych orzechów laskowych
olej do smażenia dobrej jakości


W miseczce ucieramy dokładnie masło, filety z anchois i sok z cytryny. Kurczaka delikatnie solimy, pieprzymy i nacieramy masłem od środka oraz na zewnątrz. Możemy także wetrzeć trochę pod skórę na piersiach kurczaka. Do środka ptaka wkładamy gałązki tymianku. Odstawiamy na noc do lodówki. Wyjmujemy kurczaka z lodówki i odstawiamy na dwie godziny w ciepłe miejsce, aby mięso się ogrzało i nabrało temperatury pokojowej (w ten sposób kurczak będzie się krócej piekł i będzie bardziej soczysty). Rozgrzewamy piekarnik do 220 stopni bez termoobiegu. Wkładamy zamarynowanego kurczaka do piekarnika. Po 20 minutach zmniejszamy temperaturę do 180 stopni. W tej temperaturze pieczemy jeszcze przez około półtorej godziny. W trakcie pieczenia co 20 minut polewamy mięso sosem z brytfanki. Kurczaka wyjmujemy z piekarnika, gdy skóra się ładnie zrumieni. 


W czasie gdy kurczak się piecze, w dużym garnku zagotowujemy lekko osoloną wodę. Wkładamy do niej soczewicę i gotujemy do miękkości. Odcedzamy, przekładamy do miski. Pieczarki i cebulki kroimy na połówki. Niedużymi partiami smażymy na bardzo mocno rozgrzanej patelni (cebulkę możemy także obsmażyć na patelni grillowej, będzie wyglądać rewelacyjnie!). Przekładamy do miski z soczewicą. Następnie na tej samej patelni smażymy plastry boczku do momentu, aż będą rumiane i chrupiące. Rwiemy je na mniejsze kawałki i przekładamy do miski. Śliwki moczymy przez kilka minut we wrzątku i mieszamy z orzechami, soczewicą i resztą składników. Gdy kurczak się upiecze, odstawiamy go na chwilę, aby mięso odpoczęło. Zlewamy kilka łyżek tłuszczu wytopionego z mięsa. Przelewamy na patelnię i przesmażamy na nim soczewicę z dodatkami. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Soczewicę wykładamy na półmisek, a na niej układamy całego kurczaka tak, aby każdy mógł wykroić swój ulubiony kęs. 


Źródło: KukBuk nr 2 (marzec-kwiecień) "Gra o Kapłona" (str. 123)

piątek, 22 lutego 2013

Warkocz z piersią

Przyznam się od razu, że sam sposób robienia "warkocza" gdzieś przyuważyłam wędrując gdzieś po internecie. Była to akurat strucla jabłkowa, a w komentarzach ktoś pisał o takim daniu z użyciem kurczaka i szpinaku.
W lodówce czekało sobie ciasto francuskie, więc nie namyślając się wiele, przystąpiłam do działania.
Efekt - cudowne połączenie szpinaku, piersi z kurczaka i mozzarelli. Na pewno jeszcze zagości na moim stole.


Pierś z kurczaka ze szpinakiem i mozzarellą w cieście francuskim 
Paczka ciasta francuskiego
Podwójna pierś z kurczaka
Pół paczki mrożonego szpinaku
Mozzarella (1 kula)
1/3 kubka śmietany 18%
czosnek
masło, pieprz, sól, kostka rosołowa, oliwa, gałka muszkatołowa, łyżka musztardy, jajko

Kostkę rosołową rozcieramy z oliwą, dodajemy łyżkę musztardy. Mieszamy z pokrojoną piersią z kurczaka. Marynujemy minimum godzinę. W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 200 st.
Szpinak podsmażamy na maśle, dodajemy czosnek (do smaku, u mnie 4 duże ząbki), sól, pieprz i gałkę muszkatołową. Na koniec wlewamy śmietanę i mieszamy. Ściągamy z patelni i odkładamy na chwilę.
Na patelni lekko podsmażamy pierś z kurczaka.

Ciasto francuskie rozkładamy na papierze do pieczenia. Brzegi ciasta nacinamy, aby na końcu utworzyć z ciasta warkocz.
Na środku ciasta układamy kurczaka, na niego wykładamy szpinak.


Na wierzchu układamy pociętą w plastry mozzarellę.


Zawijamy ciasto do środka - na przemian z prawej i lewej strony. 


Wierzch warkocza smarujemy rozmąconym jajkiem. 


Wkładamy do nagrzanego piekarnika na około 15-20 min (aż ciasto zrobi się złote).


 Podajemy pokrojone w plastry z sałatą lub innymi dodatkami.


Smacznego :)

wtorek, 12 lutego 2013

Śledzik z sałatką z jabłka i cebuli

Dziś bardzo tradycyjna obiado-kolacja, czyli zwykły śledzik, podsmażane ziemniaki i sałatka z jabłka i cebuli. Właśnie ta sałatka nadaje całemu daniu wyjątkowość - tak śledzie podawane były w moim rodzinnym domu. Szybko i prosto.


Sałatka z jabłka i cebuli
2 duże cebule
2 małe jabłka
śmietana 18%
sól i pieprz do smaku

Siekamy bardzo drobno cebule i jabłka. Solimy, pieprzymy i zalewamy śmietaną. Mieszamy. 
W zależności od tego, czy lubimy ostrzejszą czy łagodniejszą wersję można zmieniać proporcje cebuli i jabłka. 

Śledzie
Kupujemy dowolne śledzie :)

Ziemniaki
Przyznam się - poszłam na łatwiznę. Nigdy nic nie "gotowałam" w mikrofalówce, ale robiąc ostatnio gnocci skorzystałam z niej gotując ziemniaki. Tym razem też ugotowałam w mikrofalówce: ziemniaki (w łupinach) nakłuwam widelcem, wkładam do naczynia żaroodpornego i przykrywam folią spożywczą. Pół kilo ziemniaków potrzebuje około 10 min. Następnie jeszcze gorące obrałam z łupin, pokroiłam i podsmażyłam na patelni.

Układamy wszystko na talerzu i voilà.







czwartek, 24 stycznia 2013

Po prostu pstrąg...

Wracamy do domu z pracy. Mięso rano z zamrażarki nie wyjęte. No i pytanie - co na obiad?
Na szczęście trochę gotówki w portfelu się znalazło, więc można było wejść do Biedronki pod domem.
A na półce pstrąg, a w zasadzie dwa w opakowaniu... 
No to pstrąg...

Po wejściu do domu włączamy piekarnik i następnie zaczynamy gotować ziemniaki (w łupinkach, przekrojone na pół). W tym czasie przygotowujemy pstrąga: oprószamy pieprzem, solą i imbirem. Do środka wkładamy gałązkę świeżego rozmarynu i pół plasterka cytryny. Skrapiamy całego pstrąga sokiem z cytryny.
Wkładamy pstrąga do nagrzanego piekarnika w naczyniu żaroodpornym. W tym samym czasie ziemniaki powinny już "dochodzić" - kiedy są prawie ugotowane (około 15 min gotowania) - odcedzamy je, wkładamy z powrotem do garnka, polewamy dwoma łyżkami oleju i posypujemy ulubioną mieszankę przypraw i mieszamy. Wysypujemy na blachę i wkładamy do piekarnika, gdzie piecze się już ryba. 
Włączamy termoobieg - mamy około 15 - 20 min na przygotowanie sałaty.

Szybki dressing - czyli 3 łyżki oliwy, 1 łyżka sosu rybnego, łyżeczka miodu, łyżka musztardy, sól, pieprz. Mieszamy (np. w słoiku). Skrapiamy sałatę. 
Na suchej patelni podprażamy płatki migdałów.

Sprawdzamy piekarnik. Gotowe. Układamy wszystko na talerzu. Posypujemy płatkami migdałów. Obiad gotowy.


poniedziałek, 21 stycznia 2013

Wet burritos

Dzisiaj przedstawię jedną z amerykańskich odmian burrito, czyli tzw. "wet burritos" - burrito zapiekane w sosie, podawane na talerzu, jedzone za pomocą noża i widelca. U mnie przepis na farsz za każdym razem jest inny - bazą oczywiście jest mięso mielone - może być z czerwoną fasolą, kukurydzą lub innymi dodatkami. Co mi wpadnie w ręce :) 



Sos pomidorowy
500 gr przecieru pomidorowego
3 ząbki czosnku
pół cebuli
przyprawy: sól, pieprz, harrisa, papryka chilli, zioła prowansalskie
łyżka oleju 

Cebulę drobno siekamy, podsmażamy na oleju, dodajemy posiekany czosnek. Chwilę smażymy. Wlewamy przecier pomidorowy, dodajemy przyprawy - do smaku. Gotujemy około 5 min.

Burrito
8 tortilli
500 gr mielonego mięsa wołowego
1 cebula
puszka kukurydzy
marchewka
5 cm kawałek pora (biała część)
czosnek
ser żółty
pół kieliszka czerwonego wina
3 łyżki koncentratu pomidorowego
przyprawy: sól, pieprz, papryczka chilli, zioła prowansalskie, pół łyżeczki kuminu, imbir
olej

Przygotowujemy nadzienie: podsmażamy drobno posiekaną cebulę, dodajemy czosnek, pokrojoną w kostkę marchewkę i pora. Chwilę smażymy. Dodajemy mięso. Kiedy mięso się podsmaży, dodajemy przecier pomidorowy, kukurydzę, wino oraz przyprawy. Dusimy około 5 min. Jeśli farsz jest zbyt gęsty podlewamy wodą.

Do garnka lub naczynia żaroodpornego, w którym będziemy zapiekać burrito nalewamy 1/3 sosu pomidorowego. Na każdy placek tortilli nakładamy ok. 2 - 3 łyżki farszu. 



Zawijamy w kopertę. Układamy w naszym naczyniu. 



Zalewamy resztą sosu. Posypujemy serem. 



Zapiekamy około 20-30 min w nagrzanym piekarniku.
Smacznego :)